|
7 naturalnych sojuszników w walce z bezsennością:
Ponad połowa Polaków źle sypia i narzeka na bezsenność. A ta może doprowadzić
do m.in. depresji i chorób serca. Zanim jednak sięgniesz po drogie i mocne
leki, zapoznaj się z naturalnymi sojusznikami w walce z bezsennością. Są
bezpieczniejsze a równie skuteczne.
1. Magnez i wapń
Obydwa pomagają zasnąć a gdy są stosowane łącznie, ten efekt nasila się.
Przyjmowanie magnezu ma jeszcze tę zaletę, że eliminuje potencjalne problemy
z sercem, jakie mogłyby występować, gdybyś przyjmował sam wapń. Codziennie
wieczorem bierz około 200 mg magnezu (zmniejsz dawkę jeśli masz nudności) i
600 mg wapnia.
2. Sałata
Jeśli jesteś niespokojny, masz bóle głowy, mięśni lub stawów, powinieneś jeść
więcej sałaty. Zawarte w niej składniki mają działanie uspokajające (pomagają
nawet z syndromem niespokojnych nóg), zatem poradzą sobie i z bezsennością.
3. Chmiel
Amatorów piwa z pewnością ucieszy ta informacja: chmiel pomaga zasnąć. By nie
mieć problemów ze spaniem nie pij jednak piwa, ale bierz 30 - 120 mg chmielu.
Ma on również działanie uspokajające.
4. Aromaterapia
Jak wykazały badania, lawenda pomaga usnąć. Jest to tani i bezpieczny sposób
na sen. Kup olejek lawendowy lub poduszkę wypełnioną lawendą.
5. Melatonina
Jest to hormon regulujący sen. Należy jednak z nim uważać, większe dawki mogą
doprowadzić do depresji lub bezpłodności. Uważa się, że 0,3 - 0,5 mg przed
snem jest odpowiednią i bezpieczną dawką.
6. Joga i medytacja
Wybierz spokojną odmianę jogi (nie np. Asthanga, która ma działanie
pobudzające) lub ćwiczenia rozciągające a później chwilę pomedytuj. Zamknij
oczy i wyłącz się na 5-10 minut. Staraj się nie myśleć o niczym, wsłuchaj się
w swój oddech.
7. Waleriana
Jedno z najczęściej używanych leków na bezsenność. Badania wykazały, że
zapewnia głęboki i zdrowy sen oraz działa szybko. Jest jednak pewne
"ale": na około 10% stosujących Waleriana działa pobudzająco. Jeśli
jednak nie jesteś w tej grupie, bierz 200-800 mg przed snem.
|
Tylko zalogowani użytkownicy mogą przeglądać komentarze.