16
Nie daj się grypie i przeziębieniu!
Poniedziałek, listopad 16. 2009Za oknem chłód, wiatr i plucha - czyli sezon na przeziębienia i grypę w pełni. Obie te infekcje rozwijają się w górnych drogach oddechowych i obie są wywoływane przez wirusy, które przenoszą się drogą kropelkową. Na tym jednak kończą się podobieństwa, a zaczynają istotne różnice. Przeziębienie jest bowiem dokuczliwą, ale łagodną infekcją, z którą możesz skutecznie rozprawić się samodzielnie. Z grypą zaś lepiej zwrócić się do lekarza. Choroba bywa trudniejsza do pokonania, często pojawiają się komplikacje, a towarzyszące grypie dolegliwości są bardziej dotkliwe.
Jak więc umieć rozróżniać te infekcje?
Od kilku dni kichasz, pokasłujesz, drapie cię w gardle. Dolegliwości stopniowo narastają - temperatura nieco rośnie, z nosa kapie, coraz mocniej dokucza gardło. Tak przebiega przeziębienie - spokojnie i powoli.
Rano czułeś się całkiem dobrze, a w południe zaczęła ci pękać głowa i złapały dreszcze. Wieczorem byłeś już całkiem rozbita - dokuczały ci stawy i mięśnie, bolało gardło i męczył kaszel, a termometr pokazywał prawie 39°C. Tak właśnie atakuje grypa - znienacka i bardzo gwałtownie.
• Są trzy typy wirusa grypy: A, B i C. Sprawcą groźnych pandemii (światowych epidemii) jest wirus A. Za sezonowe zachorowania i epidemie, które powtarzają się średnio co trzy lata, odpowiada wirus B. Najłagodniejszy wirus C atakuje głównie dzieci.
• Wirus grypy podlega stałym mutacjom, dlatego przebycie infekcji nie zapewnia trwałej odporności i nie chroni przed kolejnym zachorowaniem. Jedyną realną szansę na uniknięcie grypy stwarza szczepionka - co roku inna, opracowywana na podstawie przewidywanych w danym sezonie mutacji wirusa.
• W ciągu roku są dwa okresy, gdy grypa rusza do ataku: pierwszy przypada na listopad, drugi na marzec.
Z powodu ryzyka takich groźnych powikłań, grypy nie należy leczyć samodzielnie, a tym bardziej próbować jej „przechodzić". Zależnie od wieku, ogólnego stanu zdrowia pacjenta i ewentualnych chorób przewlekłych, lekarz przepisze właściwą kurację. Jeśli stwierdzi, że nie ma poważnych zagrożeń, zaleci tylko łagodzenie objawów grypy i... wypoczynek. Chodzi bowiem o to, aby w okresie najostrzejszych objawów infekcji spędzić 3-4 dni w łóżku i nie obciążać organizmu żadnym wysiłkiem, co pozwoli mu zebrać wszystkie siły do walki z chorobą.
Ale gdy lekarz uzna, że niebezpieczeństwo wystąpienia nadkażeń jest znaczne, dodatkowo przepisze antybiotyk (mimo że grypa jest chorobą wirusową), aby zapobiec komplikacjom. Osobom starszym lub ze znacznie obniżoną odpornością (np. z przewlekłymi schorzeniami, chorobą nowotworową, po przeszczepach) może zaś zalecić specjalne leki przeciwwirusowe (np. hamujące namnażanie się wirusa grypy - zanamiwir, oseltamiwir).
Arsenał środków, które mogą złagodzić dokuczliwe objawy infekcji i ułatwić organizmowi szybsze uporanie się z wirusami, jest naprawdę duży - sięgnij więc do apteczki.
W zwalczaniu infekcji i łagodzeniu jej objawów pomocne są nie tylko leki i witaminy - dużą ulgę przynoszą też bardzo proste środki i sposoby: dużo pij, nawilżaj powietrze, obniżaj gorączkę, płucz gardło i nie jedz na siłę.
dr Beata Szymczyk-Hałas i Tadeusz Ginter
ZAPRASZAJĄ







Tylko zalogowani użytkownicy mogą przeglądać komentarze.